FXStreet — jak czytać newsy forex bez gonienia za publikacją

Ostatnio zweryfikowano: · Weryfikacja kwartalna
Ostrzeżenie · YMYL Ten artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Handel na rynku Forex wiąże się z wysokim ryzykiem utraty kapitału — według ESMA 74–89% rachunków detalicznych traci pieniądze.

FXStreet to hiszpański portal wystartowany w 2000 roku, który niemal od początku skupia się wyłącznie na rynku walutowym i okołowalutowym. Jego siła nie polega na tym, że ma najszybsze newsy świata — bo nie ma — tylko że potrafi zebrać kalendarz, opis każdej publikacji i ton komunikatów banków centralnych w jednej, czytelnej zakładce. Po dwudziestu latach obserwowania rynku mam jedną mocną intuicję: na newsach nie da się handlować retail, bo zawsze jesteś ostatni w łańcuchu informacji. Ale można je wykorzystać do zrozumienia kontekstu — i właśnie do tego FXStreet bardzo dobrze się nadaje.

Co to właściwie jest i czym różni się od konkurencji

FXStreet jest portalem informacyjnym, a nie brokerem ani społecznością. Redakcja siedzi w Barcelonie, autorzy są rozsiani po świecie, a większość materiałów to krótkie analizy dla głównych par walutowych, komentarze do publikacji makro i transmisje wokół decyzji banków centralnych. Serwis robi trzy rzeczy lepiej niż reszta: prowadzi kalendarz ekonomiczny z opisem każdego wydarzenia, dostarcza live blogi w trakcie najważniejszych odczytów i publikuje raporty analityków napisane przez ludzi z imienia i nazwiska.

Wobec Bloomberga i Reutersa różnica polega na zasięgu i koszcie. Te dwa serwisy pokrywają wszystko — od akcji, przez obligacje, po surowce — i są nastawione na klienta instytucjonalnego, więc abonament z terminalem kosztuje kilkadziesiąt tysięcy dolarów rocznie. FXStreet ogranicza się do forex i jest darmowy w wersji podstawowej. Wobec Forex Factory różnica jest subtelniejsza: FF to czysta tabela kalendarza i mocne forum, FXStreet bardziej przypomina pełnoprawny serwis informacyjny ze stałą redakcją.

Kalendarz ekonomiczny — najsilniejsza zakładka

Kalendarz FXStreet, dostępny pod adresem fxstreet.com/economic-calendar, obsługuje ponad dwa tysiące wydarzeń z czterdziestu kilku krajów. Filtry pozwalają wybrać tylko trzy gwiazdki ważności, tylko waluty z par, które aktualnie handlujesz i okno godzinowe pokrywające się z Twoją sesją. Każda pozycja w kalendarzu ma jednak coś, czego nie ma większość konkurentów: krótki opis publikacji wraz z linkiem do osobnej strony analitycznej, gdzie redakcja wyjaśnia, dlaczego dany odczyt rusza rynkiem, jaki jest historyczny kontekst i czego konkretnie szukać w samej liczbie. Pełen przegląd alternatywnych kalendarzy zebrałem w osobnym tekście kalendarz ekonomiczny — narzędzia.

Drugą warstwą jest Speech Tracker — narzędzie, które klasyfikuje wystąpienia członków Fed na skali od „gołębich" do „jastrzębich" i pokazuje rolę poszczególnych mówców w komitecie. Dla day tradera to gadżet ciekawostka, ale dla osoby budującej szerszy obraz polityki monetarnej to oszczędność co najmniej kilkudziesięciu minut tygodniowo. Praktyczny tryb pracy z tym kalendarzem w cyklu tygodniowym opisałem osobno w artykule o weekly market prep.

Live blog wokół decyzji banków centralnych

To, co odróżnia FXStreet od kalendarzowych konkurentów, najlepiej widać w dniu posiedzenia Fed, EBC albo Banku Anglii. Na trzydzieści minut przed publikacją redakcja otwiera live blog — czyli przewijającą się stronę, na której pojawiają się kolejne komentarze. Najpierw wstępna analiza, czego oczekuje rynek i jak konsensus mógł się przesunąć w ostatnich dniach. W samym momencie publikacji odczyt nagłówkowy ląduje w blogu w ciągu sekundy, a tuż za nim lecą rewizje danych z poprzednich miesięcy i pierwsza reakcja redaktorów. Kalendarz wydarzeń EBC, do którego można się przygotować z wyprzedzeniem, prowadzi oficjalna strona Europejskiego Banku Centralnego.

„Rynek walutowy reaguje przede wszystkim na różnicę między tym, czego się spodziewa, a tym, co rzeczywiście usłyszy w komunikacie banku centralnego — sama liczba bez kontekstu rzadko sama z siebie napędza długi ruch." — Kathy Lien, Day Trading and Swing Trading the Currency Market, Wiley, 2016

W praktyce taki blog robi to, czego nie da się zrobić z samego wykresu w pierwszej minucie po publikacji. Spready w MT4 czy MT5 potrafią wtedy rozjechać się kilkukrotnie, świece wyglądają nieczytelnie, a stop-lossy lecą po cenach, których nigdy nie zobaczysz w drukowanej historii. Blog tłumaczy, czy mamy do czynienia z prawdziwym zaskoczeniem, czy z odczytem zgodnym z konsensusem, na który rynek po prostu reaguje wąskim ruchem. Mechanikę samego rozszerzenia spreadu opisaliśmy szczegółowo w artykule o news tradingu i spreadach.

Darmowy plan kontra Premium

Wersja darmowa daje cały kalendarz, większość live blogów, prognozy ekspertów dla głównych par walutowych i krótkie raporty redakcyjne. Premium kosztuje około stu dolarów rocznie i dorzuca trzy rzeczy: pełne wersje webinariów, sygnały tradingowe oraz głębsze analizy desk research. Dla typowego polskiego retail tradera, który dopiero buduje swój warsztat, premium nie wnosi prawie nic — sygnały i tak nie powinny zastępować własnego systemu, a webinaria często wcześniej czy później pojawiają się w skróconej wersji za darmo na kanale YouTube. Plan Premium ma sens dopiero wtedy, gdy budujesz pełen warsztat fundamentalny i chcesz mieć pełne raporty analityczne pod ręką w trakcie tygodnia.

Uczciwa rola newsów w warsztacie retail

Trzeba sobie powiedzieć jedną nieprzyjemną rzecz: na breaking newsach retail trader nie zarabia. Łańcuch informacji wygląda tak, że pierwsze decyzję widzą algorytmy podpięte do agencji prasowych, ułamek sekundy później tradingowe desk banków inwestycyjnych, dopiero potem fundusze hedge i ostatecznie my, z opóźnieniem rzędu kilku sekund. Te kilka sekund w przypadku NFP albo decyzji Fed wystarcza, żeby pierwsze sto pipsów na EUR/USD się wydarzyło, zanim klikniesz w przeglądarce. Próba „złapania" tego ruchu z opóźnieniem to nie strategia, tylko hazard z bardzo negatywną wartością oczekiwaną.

Hipotetyczny przykład dla decyzji Fed (czysto ilustracyjny): rynek wycenia podwyżkę o dwadzieścia pięć punktów bazowych, a Powell zaskakuje brakiem zmiany. Headline ląduje na FXStreet o dwudziestej polskiego czasu. W pierwszej minucie EUR/USD rośnie o około osiemdziesiąt pipsów, spread rozszerza się z półtora pipsa do siedmiu, a większość zleceń ze stop-lossem powyżej rynku zostaje zrealizowana w gorszym miejscu, niż widać na wykresie godzinowym. W kolejnych piętnastu minutach rynek się układa, blog streszcza konferencję prasową, a ty dopiero teraz możesz spokojnie ocenić, co tak naprawdę się stało. Sensowna decyzja nie polega na otwarciu pozycji w pierwszej minucie, tylko na zrozumieniu, czy zmienił się reżim oczekiwań na kolejne posiedzenia. Kalendarz Fed prowadzi oficjalna strona Rezerwy Federalnej.

Czego FXStreet ci nie da

Trzy ograniczenia, o których warto wiedzieć. Po pierwsze pozycjonowanie spekulacyjne — tego, czy duzi gracze byli już wcześniej długo czy krótko na danej walucie, w FXStreet nie zobaczysz. Trzeba w tym celu sięgnąć po raporty COT albo dane o pozycjonowaniu detalicznym, które bywają publikowane przez brokerów. Po drugie nie ma głębokiej, polskiej perspektywy — zarówno językowo, jak i merytorycznie portal pisze przede wszystkim z punktu widzenia Stanów, strefy euro i Wielkiej Brytanii. Dla polskiego tradera EUR/PLN albo USD/PLN to są kierunki, których trzeba szukać gdzie indziej.

Po trzecie FXStreet daje analizy techniczne, ale nie jest narzędziem wykresowym. Jeżeli rozważasz wybór platformy do rysowania, zostań przy TradingView albo MT5 — FXStreet nie zastąpi narzędzia do analizy technicznej, jest dopełnieniem warstwy informacyjnej. Cały zestaw narzędzi dziennego rytmu tradera detalicznego, w którym mieści się też FXStreet, znajdziesz w naszym kursie pod adresem kalendarze, skanery i kalkulatory na rynku forex.

Co zrobić jutro

  1. Otwórz FXStreet i dodaj do zakładek dwie strony — kalendarz pod adresem fxstreet.com/economic-calendar oraz dział news. Ustaw w kalendarzu strefę czasową na Warszawę, filtruj po trzech gwiazdkach i tylko walutach z par, które realnie handlujesz, żeby nie zaśmiecać widoku setkami nieistotnych pozycji tygodniowo.
  2. W niedzielę wieczorem przejdź przez kalendarz FXStreet w widoku tygodniowym i zaznacz w notatniku dwie do trzech publikacji o najwyższym wpływie z datą, godziną i prognozą rynkową — sam akt zapisania wymusza świadomą decyzję, gdzie w tygodniu zostać poza pozycją.
  3. Na czas dużych odczytów, takich jak NFP czy decyzja banku centralnego, otwórz live blog FXStreet dwadzieścia minut wcześniej i przeczytaj wstępny komentarz redakcji — to daje wstępny obraz konsensusu, którego sam kalendarz nie pokazuje, a który decyduje o tym, czy odczyt będzie zaskoczeniem.
  4. Nie próbuj handlować pierwszej minuty po publikacji nawet jeżeli widzisz mocny ruch — spready są wtedy fatalne, a Twoja pozycja w łańcuchu informacji jest ostatnia. Poczekaj pełen kwadrans, pozwól blogowi streścić komunikat, a dopiero potem oceń sytuację na wykresie godzinowym.
  5. Przez najbliższy miesiąc trzymaj FXStreet jako stałą zakładkę obok jednego klasycznego kalendarza i porównuj, gdzie który serwis daje więcej kontekstu. Po czterech tygodniach zdecydowanie odrzuć jedno z dwóch narzędzi i zostań przy tym, którego opisy lepiej trafiają w Twój sposób pracy z newsami.
Jarosław Wasiński
O autorze

Jarosław Wasiński

Redaktor naczelny MyBank.pl · Analityk finansowy i rynkowy

Niezależny analityk i praktyk z ponad 20-letnim doświadczeniem w sektorze finansowym. Twórca i redaktor naczelny portalu MyBank.pl, działającego od 2004 roku. Analiza fundamentalna rynków walutowych i makroekonomicznych od 2007 roku.

Źródła i bibliografia

  1. FXStreet Economic Calendar — ponad 2 000 wydarzeń z 40+ krajów · darmowy kalendarz makro z opisem każdej publikacji, prognozą, poprzednią wartością i wskaźnikiem zmienności www.fxstreet.com ↗
  2. FXStreet Forex News — bieżące doniesienia rynkowe · strumień newsów walutowych aktualizowany całą dobę z notatkami analityków i komentarzami do najważniejszych odczytów www.fxstreet.com ↗
  3. FXStreet Analysis — analiza techniczna i fundamentalna par walutowych · dział analiz dla głównych par walutowych i surowców, w tym prognozy ekspertów i analiza fal Elliotta www.fxstreet.com ↗
  4. European Central Bank Meetings of the Governing Council and the General Council · oficjalny harmonogram posiedzeń Rady Prezesów EBC i konferencji prasowych, do końca 2028 roku www.ecb.europa.eu ↗
  5. Federal Reserve Board FOMC Meeting calendars and information · oficjalny kalendarz posiedzeń Federalnego Komitetu Otwartego Rynku z komunikatami i protokołami www.federalreserve.gov ↗

Najczęstsze pytania

Czy FXStreet wystarczy zamiast Forex Factory i Investing.com?

W wielu przypadkach realnie wystarczy, choć osobiście traktuję te narzędzia jako komplementarne. FXStreet ma najlepsze opisy poszczególnych publikacji, mocny live blog wokół decyzji Fed czy EBC i bardziej dziennikarski ton. Forex Factory jest czystszą tabelą z kalendarzem i lepszą społecznością na forum, gdzie ludzie omawiają reakcje rynku. Investing.com ma polską wersję językową i szersze pokrycie krajów wschodzących. Jeżeli zaczynasz, wybierz jedno narzędzie na trzy miesiące — większość traderów zyskuje na konsekwencji, a nie na rotowaniu serwisów co tydzień.

Czy warto kupować wersję Premium FXStreet?

Dla większości polskich traderów detalicznych szczerze nie. Wersja darmowa daje cały kalendarz, prognozy ekspertów dla głównych par i większość live blogów wokół decyzji banków centralnych. Premium za około sto dolarów rocznie dorzuca przede wszystkim sygnały tradingowe i pełne wersje webinariów. Sygnałami i tak nie warto handlować bez własnego systemu, a webinaria można obejrzeć później z dnia szkoleniowego. Premium ma sens dopiero wtedy, gdy budujesz swój warsztat fundamentalny i potrzebujesz głębszych analiz; dla osoby uczącej się rynku darmowa wersja w zupełności wystarczy.

Jak czytać live blog FXStreet w trakcie NFP albo decyzji Fed?

Mój rytuał jest prosty: otwieram live blog około dwadzieścia minut przed publikacją i przeglądam wstępny komentarz analityków, w którym streszczają, czego oczekuje rynek. W momencie publikacji nie patrzę w wykres tylko właśnie w blog — odczyt nagłówkowy pojawia się tam w sekundę, a po nim natychmiast lecą rewizje danych z poprzednich miesięcy i pierwsza reakcja redaktorów. To pozwala odróżnić odczyt zgodny z konsensusem od prawdziwego zaskoczenia. Sam wykres oglądam dopiero po piętnastu minutach, gdy zniknie szum, a spready wrócą do normalnych wartości.

Czy FXStreet ma polską wersję językową?

Polskiej wersji praktycznie nie ma. Portal działa głównie po angielsku, są wersje hiszpańska, arabska i kilka azjatyckich, ale polskiej zakładki nie znajdziesz. Praktycznie oznacza to, że trzeba czytać po angielsku — co dla obserwującego rynki nie jest dużą barierą, bo najważniejsze terminy są międzynarodowe i powtarzalne. Jeżeli komuś brakuje polskiego kontekstu, sensownie uzupełnić FXStreet o polski kalendarz Investing.com i nasz własny artykuł na temat kalendarza ekonomicznego. To wystarcza, żeby spokojnie pracować z newsami po angielsku.

Pogłębij temat · pełny przewodnik