Wiele kont tradingowych — kiedy ma sens, kiedy kończy się u KNF

Ostatnio zweryfikowano: · Treść aktualna długoterminowo
Ostrzeżenie · YMYL Ten artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Handel na rynku Forex wiąże się z wysokim ryzykiem utraty kapitału — według ESMA 74–89% rachunków detalicznych traci pieniądze.

Czytelnik pisze: „Mam dwa konta u jednego brokera i trzecie u zagranicznego. Czy mogę otworzyć czwarte i poprowadzić na nim pieniądze kolegi za prowizję od zysku?" To pytanie wraca regularnie i prawie zawsze opiera się na nieświadomości jednej linii czerwonej. Można w pełni legalnie prowadzić kilka własnych kont jednocześnie i w wielu przypadkach ma to nawet sens. Czym innym jest jednak zarządzanie pieniędzmi innej osoby za wynagrodzeniem, bo to w Polsce wymaga zezwolenia KNF na zarządzanie portfelem zgodnie z MiFID II. W tym tekście pokazuję obie sytuacje: kiedy kilka kont ma sens dla detalisty, jak działają moduły MAM i PAMM na MetaTrader 5 oraz dlaczego płatne kopiowanie sygnałów na cudzych kontach prowadzi najczęściej do wpisu na listę ostrzeżeń komisji.

Kiedy posiadanie kilku kont ma sens, a kiedy nie

Trader detaliczny może mieć kilka własnych kont z trzech rozsądnych powodów. Każdy z nich wymaga jednak konkretnych warunków wstępnych, których początkujący rzadko spełnia.

Pierwszy powód to rozdzielenie strategii o różnym profilu zmienności. Jeśli jedna strategia wykonuje czterdzieści transakcji w tygodniu na minutowym wykresie EUR/USD, a druga otwiera pozycję raz na dziesięć dni z horyzontem trzymiesięcznym, mieszanie ich w jednym dzienniku transakcji utrudnia ocenę statystyczną każdej z osobna. Osobne konto na każdą strategię daje dwie odrębne krzywe kapitału, dwie odrębne statystyki skuteczności i czysty rachunek tego, która z nich rzeczywiście zarabia. To wartość redaktorska, nie księgowa.

Drugi powód to ograniczenie ryzyka kontrahenta. Każdy regulowany dom maklerski, nawet ten z licencją KNF, segregacją środków klientów oraz uczestnictwem w systemie rekompensat, może w skrajnym scenariuszu mieć problemy operacyjne. Rozdzielenie czterdziestu tysięcy euro między dwa lub trzy domy maklerskie zmienia ryzyko upadłości pojedynczego brokera z katastrofy w niedogodność. To samo argumentowanie, którego używają instytucjonalni klienci, gdy korzystają z usług dwóch banków powierniczych zamiast jednego.

Trzeci powód, najczęściej źle rozumiany, to świadome rozdzielenie ekspozycji unijnej od ewentualnej ekspozycji u brokera spoza Unii. Brokerzy z licencjami w Unii muszą stosować zasady ESMA, w tym dźwignię maksymalnie 1 do 30 dla głównych par walutowych. Trader, który dokładnie rozumie i akceptuje, dlaczego ESMA tę dźwignię wprowadziła, może z premedytacją trzymać większość kapitału w środowisku regulowanym, a niewielką, świadomie ograniczoną część u brokera offshore z wyższą dźwignią. Jeśli jednak motywacją jest po prostu „obejście" limitu ESMA, to nie jest powód, tylko przesłanka katastrofy.

Jak naprawdę działają MAM i PAMM na MetaTrader 5

MetaTrader 5 oferuje dwa typy rozwiązań pozwalających prowadzić wiele kont jednocześnie z jednej platformy. Pierwsze, multi account manager, znany pod skrótem MAM, wysyła to samo zlecenie z konta głównego na zdefiniowane konta podrzędne. Drugie, percentage allocation management module, czyli PAMM, alokuje wolumen proporcjonalnie do salda lub kapitału własnego każdego konta podrzędnego.

Różnica wydaje się techniczna, ale w praktyce determinuje, kto i jakie ryzyko bierze. Rozwiązanie MAM zazwyczaj wysyła identyczny rozmiar lota na każde konto. Jeśli zarządzający otwiera pół lota EUR/USD, każdy klient otrzymuje pół lota niezależnie od salda swojego rachunku, więc procentowe ryzyko jest dla każdego inne. PAMM odwraca tę logikę: zarządzający definiuje ryzyko procentowe, a system samodzielnie wylicza, jaki wolumen otworzyć na każdym koncie, by każdy klient miał identyczne ryzyko procentowe.

Trzy modele alokacji w MAM i PAMM, krótka charakterystyka
Alokacja według lotaKażde konto otrzymuje identyczny wolumen niezależnie od salda
Alokacja według saldaWolumen rośnie proporcjonalnie do salda każdego konta podrzędnego
Alokacja według kapitału własnegoWolumen rośnie proporcjonalnie do bieżącego equity, z uwzględnieniem otwartych pozycji
Konsekwencja praktycznaDecyzja o modelu alokacji jest decyzją o tym, kto bierze symetrię, a kto asymetrię ryzyka

Dla tradera detalicznego prowadzącego wyłącznie własne konta narzędzia MAM i PAMM bywają wygodne, ale rzadko niezbędne. Większość czytelników zarządzających dwoma lub trzema rachunkami radzi sobie zwykłym wieloterminalowym trybem pracy MetaTrader 5 albo nawet dwoma oddzielnymi instancjami platformy. Pełna moc MAM i PAMM ujawnia się dopiero przy obsłudze kilkunastu lub kilkudziesięciu kont klienckich, a do tego, jak zaraz pokażę, konieczna jest licencja.

Linia czerwona — kiedy zarządzanie kontami innych osób wymaga zezwolenia

Najważniejsza część tego artykułu nie dotyczy techniki, lecz prawa. Polska ustawa o obrocie instrumentami finansowymi oraz dyrektywa MiFID II wymieniają zarządzanie portfelem na rachunek klienta jako odrębną usługę inwestycyjną wymagającą zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego (zob. moją krótką ścieżkę weryfikacji licencji KNF w MyBank.pl). Definicja jest szeroka. Obejmuje sytuacje, w których jakakolwiek osoba podejmuje decyzje inwestycyjne na rachunku innej osoby na podstawie udzielonego upoważnienia, niezależnie od formy wynagrodzenia.

W praktyce oznacza to, że szereg pomysłów popularnych wśród bardziej doświadczonych traderów detalicznych wkracza w obszar regulowany niemal natychmiast po pierwszym pobraniu opłaty. Klasyczne scenariusze, w których trader przekracza linię, to: prowadzenie konta znajomego na podstawie loginu i hasła z umową o podziale zysku, oferowanie usługi MAM lub PAMM z opłatą za zarządzanie, sprzedaż subskrypcji na sygnały z automatycznym kopiowaniem zleceń lub publikacja prywatnego kanału na komunikatorze, do którego dostęp wymaga opłaty miesięcznej. Każdy z tych modeli, niezależnie od tego, jak nieformalnie wygląda na zewnątrz, jest świadczeniem usługi inwestycyjnej wymagającej zezwolenia komisji.

„Branża dewizowa to świat ogromnej dźwigni i potężnych emocji. Rynek jest niezwykle pociągający, ale jednocześnie potrafi być brutalny wobec niedoświadczonych uczestników, a dyscyplina regulacyjna nie jest tu opcją — to warunek przetrwania." — Kathy Lien, Day Trading and Swing Trading the Currency Market, Wiley, 2016.

Konsekwencje wykonywania działalności bez zezwolenia są dwojakie. Pierwsza, najbardziej widoczna, to wpisanie na listę ostrzeżeń publicznych KNF i ewentualne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Druga, mniej oczywista, ale często bardziej dotkliwa, dotyczy stosunków z klientami. W razie sporu klient, który stracił pieniądze na rachunku prowadzonym przez osobę bez zezwolenia, ma dużo silniejszą pozycję procesową niż w analogicznej sytuacji z licencjonowanym domem maklerskim, a brak zezwolenia uniemożliwia odwołanie się do mechanizmów rynku regulowanego. Łatwo zacząć, znacznie trudniej skończyć bez strat.

Hipotetyczna sytuacja, która pomaga zrozumieć granicę

Posłużmy się hipotetycznym przykładem, by zilustrować, gdzie dokładnie biegnie ta granica. Czytelnik o imieniu Marek prowadzi własne konto od czterech lat, ma stabilną dodatnią wartość oczekiwaną i ostatnie dwa lata zamknął na plus. Trzy osoby z jego najbliższego otoczenia, widząc te wyniki, proszą, by „popatrzył" na ich konta. Marek staje wówczas przed wyborem, który prawie zawsze decyduje o tym, czy znajdzie się po stronie regulowanego rynku, czy po jego marginesach.

Pierwszy wariant, mieszczący się poza definicją usługi inwestycyjnej, polega na tym, że Marek dzieli się ze znajomymi swoim dziennikiem transakcji, omawia własne pozycje i zachęca każdą z tych osób do samodzielnego prowadzenia rachunku. Nie ma upoważnienia do działania w czyimś imieniu, nie ma wynagrodzenia, nie ma sformalizowanego kanału. To zwykła rozmowa towarzyska, choć w obszarze finansów.

Drugi wariant, klasyczny moment przekroczenia linii, polega na tym, że Marek pobiera loginy znajomych, otwiera ich konta w aplikacji MetaTrader 5 na własnym laptopie i sam wprowadza zlecenia, godząc się przy okazji, że jedna z osób zwróci mu „symboliczne" pięć procent od ewentualnego zysku. Niezależnie od tego, że umowa zostaje zawarta ustnie między znajomymi, niezależnie od tego, że wynagrodzenie nie wpływa na konto bankowe, lecz jest płacone gotówką, niezależnie wreszcie od deklarowanego rozmiaru tego wynagrodzenia, Marek właśnie wszedł w obszar usługi inwestycyjnej wymagającej zezwolenia KNF. To nie jest formalizm, lecz definicja ustawowa.

Trzeci wariant, najbardziej kosztowny, polega na tym, że Marek otwiera kanał z sygnałami na komunikatorze, pobiera od kilkudziesięciu osób opłatę abonamentową i konfiguruje automatyczne kopiowanie zleceń przez jeden z dostępnych na rynku serwisów copy trading. To skala, w której wpis na listę ostrzeżeń publicznych KNF nie jest hipotezą, lecz kwestią czasu.

Wybór brokera i konta przy strategii wielokontowej

Załóżmy, że trader spełnia warunki wstępne i chce rozsądnie prowadzić dwa lub trzy własne konta. Wybór brokera nie jest tu obojętny. Pierwsze pytanie dotyczy regulatora: dwa konta u brokera z licencją KNF dają polskie deklaracje podatkowe w jednej walucie i jednolite zasady rozstrzygania sporów. Konto u drugiego brokera unijnego może oferować inne instrumenty albo lepsze warunki na konkretnych parach. Konto u brokera poza Unią pozostaje rozważane wyłącznie wtedy, gdy trader rozumie konsekwencje regulacyjne i podatkowe.

Drugie pytanie dotyczy waluty bazowej. Trzy konta w trzech różnych walutach bazowych to księgowy chaos i niekończące się różnice kursowe w deklaracji PIT 38. Dwa konta w PLN i jedno w EUR jest już znacznie czytelniejsze, choć nadal wymaga arkusza kalkulacyjnego z bieżącym przeliczeniem na walutę raportową. Trzecie pytanie dotyczy platformy. Jednolite środowisko, najczęściej MetaTrader 5, ułatwia codzienną obsługę i ogranicza ryzyko błędu operacyjnego.

Co zrobić jutro, jeśli rozważasz prowadzenie kilku kont

  1. Zacznij od audytu pojedynczego konta. Otwórz historię transakcji z ostatnich sześciu miesięcy, wyeksportuj ją do arkusza i policz wartość oczekiwaną w jednostkach R oraz maksymalne obsunięcie procentowe. Jeśli wynik jest ujemny lub obsunięcie przekroczyło dwadzieścia procent, dodatkowe konto nie naprawi strategii; pogłębi problem o czynnik dwa lub trzy.
  2. Zdefiniuj jednoznaczny powód, dla którego potrzebujesz drugiego konta. Powód musi być jednym z trzech rozsądnych: rozdzielenie strategii o różnym profilu, ograniczenie ryzyka kontrahenta lub świadoma kontrola ekspozycji unijnej i pozaunijnej. „Bo inny broker daje większą dźwignię" nie jest powodem, lecz przesłanką katastrofy. Zapisz powód w dzienniku i wróć do niego po kwartale.
  3. Skonfiguruj wspólny dziennik dla wszystkich kont. Jeden arkusz z osobnymi zakładkami, jednolitą walutą raportową, dziennym księgowaniem zamknięć i jednolitą skalą ryzyka. Bez tego dwa konta szybko stają się dwoma niezależnymi historiami niewiele mówiącymi o twojej rzeczywistej krzywej kapitału.
  4. Nie pobieraj wynagrodzenia od żadnej osoby, której konta dotykasz. Nawet symboliczne pięć procent od zysku, nawet pomoc znajomemu „w zamian za butelkę wina", nawet kanał z sygnałami z miesięczną opłatą subskrypcyjną — wszystko to wkracza w obszar usługi inwestycyjnej wymagającej zezwolenia KNF. Jeśli chcesz świadczyć takie usługi zawodowo, pierwszy krok prowadzi do działu licencjonowania komisji, a nie do otwarcia drugiego konta.
  5. Zweryfikuj każdego brokera w rejestrach urzędowych. Sprawdź licencję KNF lub innego unijnego organu nadzoru w publicznym rejestrze, zweryfikuj członkostwo w systemie rekompensat oraz datę ostatniego wpisu na listę ostrzeżeń publicznych KNF. Drugie konto u nieregulowanego podmiotu nie jest dywersyfikacją, lecz powieleniem ryzyka.

Powiązane materiały: kilka kont u jednego brokera — kiedy ma to sens, polski broker z licencją KNF — co to oznacza w praktyce, MiFID II w polskim porządku prawnym oraz serwisy copy trading i ich granice regulacyjne.

Jarosław Wasiński
O autorze

Jarosław Wasiński

Redaktor naczelny MyBank.pl · Analityk finansowy i rynkowy

Niezależny analityk i praktyk z ponad 20-letnim doświadczeniem w sektorze finansowym. Twórca i redaktor naczelny portalu MyBank.pl, działającego od 2004 roku. Analiza fundamentalna rynków walutowych i makroekonomicznych od 2007 roku.

Źródła i bibliografia

  1. ESMA ESMA adopts final product intervention measures on CFDs and binary options · oficjalne stanowisko europejskiego organu nadzoru z 1 czerwca 2018 r. dotyczące ograniczeń dźwigni i ochrony klienta detalicznego na rynku CFD www.esma.europa.eu ↗
  2. KNF Lista ostrzeżeń publicznych KNF · aktualny wykaz podmiotów, wobec których komisja zgłosiła publiczne ostrzeżenia, w tym za świadczenie usług inwestycyjnych bez wymaganego zezwolenia www.knf.gov.pl ↗
  3. MetaQuotes MetaTrader 5 — opis platformy wieloaktywowej · oficjalna strona producenta platformy MT5, w tym informacje o trybie wieloterminala oraz rozwiązaniach MAM i PAMM dla zarządzających kapitałem www.metatrader5.com ↗
  4. EUR-Lex Dyrektywa 2014/65/UE (MiFID II) w sprawie rynków instrumentów finansowych · tekst skonsolidowany dyrektywy regulującej świadczenie usług inwestycyjnych w Unii Europejskiej, w tym usługi zarządzania portfelem na rachunek klienta eur-lex.europa.eu ↗
  5. FCA Avoid scams by unauthorised firms · brytyjski organ nadzoru o ryzyku korzystania z usług firm i osób działających bez zezwolenia, z naciskiem na podszywanie się i tzw. clone firms www.fca.org.uk ↗

Najczęstsze pytania

Kiedy multi-account ma sens dla tradera detalicznego?

Trzy uzasadnione powody to rozdzielenie strategii o różnym profilu zmienności, ograniczenie ryzyka kontrahenta przez podział kapitału między dwa lub trzy regulowane domy maklerskie oraz świadome rozdzielenie ekspozycji unijnej z dźwignią 1 do 30 od ewentualnej ekspozycji u brokera spoza Unii. Każdy z tych powodów wymaga jednak konkretnych warunków wstępnych: udokumentowanej rentowności na pojedynczym koncie przez co najmniej sześć miesięcy, czasu na obsługę dwóch lub trzech platform jednocześnie oraz dyscypliny w prowadzeniu wspólnego dziennika transakcji obejmującego wszystkie konta. Bez tych elementów rozdrobnienie kapitału na kilka kont pogarsza, a nie poprawia, statystykę pojedynczego tradera.

Czym różnią się rozwiązania MAM i PAMM na MetaTrader 5?

MAM, czyli multi account manager, oraz PAMM, czyli percentage allocation management module, są nakładkami na MetaTrader 5, które pozwalają jednoczesne wysyłanie zleceń z konta głównego na wiele kont podrzędnych. Najistotniejsza różnica dotyczy sposobu alokacji wolumenu. MAM zazwyczaj wysyła ten sam wolumen lub wielokrotność lota na każde konto, więc dwa rachunki o różnym saldzie biorą identyczne ryzyko nominalne, ale różne procentowe. PAMM alokuje wolumen proporcjonalnie do salda lub kapitału własnego każdego konta podrzędnego, więc procentowe ryzyko jest jednakowe, a wolumen nominalny zmienny. Wybór konkretnego rozwiązania zależy od tego, czy zarządzający chce, aby wszyscy klienci mieli identyczną krzywą procentową, czy identyczną krzywą nominalną. Trzeba podkreślić, że niezależnie od narzędzia, samo świadczenie usługi zarządzania kontami klientów za wynagrodzeniem jest w Polsce regulowane przez KNF i wymaga zezwolenia.

Czy mogę prowadzić konto znajomego lub członka rodziny i pobierać prowizję?

To pytanie wraca regularnie w mailach od czytelników. Krótka odpowiedź brzmi: w zdecydowanej większości przypadków nie, jeśli za tę usługę pobierane jest jakiekolwiek wynagrodzenie, niezależnie od jego formy. Zgodnie z dyrektywą MiFID II i polską ustawą o obrocie instrumentami finansowymi, zarządzanie portfelem na rachunek klienta jest usługą inwestycyjną wymagającą zezwolenia komisji nadzoru. Wyjątek czysto rodzinny, w którym nie ma elementu odpłatności i nie istnieje element systematycznego oferowania usługi szerszemu kręgowi osób, mieści się poza definicją usługi inwestycyjnej, ale każda formalizacja, pobranie nawet symbolicznej opłaty od kolegów lub uruchomienie kanału z sygnałami z opłatą subskrypcyjną, wkracza w obszar wymagający licencji. KNF regularnie aktualizuje listę ostrzeżeń publicznych właśnie o podmioty i osoby świadczące tego typu usługi bez zezwolenia, a brytyjski organ nadzoru FCA prowadzi analogiczne ostrzeżenia wobec tzw. clone firms i osób prywatnych.

Jakie są realistyczne pułapki praktyczne przy obsłudze dwóch lub trzech kont?

Pierwsza pułapka to ekspozycja skorelowana. Trzy konta o nominalnie różnych strategiach często okazują się trzy razy long na euro wobec dolara w tym samym tygodniu, bo wszystkie reagują na ten sam impuls fundamentalny. Druga pułapka to zaniedbywanie. Konto, na które trader patrzy najrzadziej, gromadzi pozycje pozostawione bez stop lossa i kończy z głębokim obsunięciem. Trzecia pułapka to chaos księgowy: cztery dziennik transakcji w trzech walutach bazowych, pięć formularzy PIT 38 do uzgodnienia, brak jednej spójnej krzywej kapitału. Czwarta pułapka, najbardziej kosztowna, to próba skopiowania zachowań osób prowadzących kilka kont prop firm jednocześnie, bez tej samej dyscypliny i bez kapitału, który pozwoliłby na utratę kilku opłat za ewaluację bez wpływu na finanse domowe. Trzeźwa rekomendacja brzmi: zacząć od dwóch kont, jednego głównego do strategii podstawowej i drugiego mniejszego do strategii eksperymentalnej, dopiero po roku rentownego prowadzenia obu rozważać kolejne.

Pogłębij temat · pełny przewodnik