Margin call vs stop out — czym się różnią?

Ostatnio zweryfikowano: · Treść aktualna długoterminowo
Ostrzeżenie · YMYL Ten artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Handel na rynku Forex wiąże się z wysokim ryzykiem utraty kapitału — według ESMA 74–89% rachunków detalicznych traci pieniądze.

To pytanie wraca w niemal każdym wątku na forach traderskich: „dostałem margin call — czy mogę jeszcze coś zrobić?". Odpowiedź zależy od tego, czy faktycznie mówimy o margin callu, czy już o stop oucie, bo to dwa zupełnie różne progi, dziejące się w innych momentach i z innymi skutkami. Margin call to ostrzeżenie, które najczęściej zapala się przy poziomie zabezpieczenia (margin level) równym 100 procent — broker daje znać, że robi się ciasno. Stop out to przymusowe zamknięcie pozycji, które u regulowanego brokera w Unii uruchamia się przy 50 procent. W tym artykule rozkładam oba progi na czynniki pierwsze i pokazuję na liczbach, kiedy masz jeszcze pole manewru, a kiedy decyzję podejmuje już za Ciebie algorytm.

Od jednej liczby zależy wszystko: margin level

Zanim rozdzielimy margin call od stop outu, trzeba zrozumieć liczbę, na której oba progi się opierają. To poziom zabezpieczenia, po angielsku margin level — w MetaTraderze 5 widoczny w dolnym panelu, w zakładce Handel. Wzór jest banalnie prosty, a mimo to mało który początkujący trader umie go odtworzyć z pamięci:

Poziom zabezpieczenia = (kapitał ÷ wykorzystany depozyt) × 100 procent

Kapitał (equity) to saldo rachunku powiększone o niezrealizowany wynik otwartych pozycji — czyli ile naprawdę masz w tej sekundzie, gdyby wszystko zamknąć po cenie rynkowej. Wykorzystany depozyt (used margin) to suma blokad pod każdą otwartą pozycję. Jeżeli relacja tych dwóch liczb pokazuje 1000 procent, masz dziesięciokrotny bufor i śpisz spokojnie. Przy 200 procent zaczyna być ciasno. Przy 100 procent kapitał zrównał się z blokadą — i właśnie tutaj odzywa się margin call. Mechanikę samego rachunku rozbieram szerzej w tekście o różnicy między saldem, kapitałem a depozytem zabezpieczającym, bo mylenie tych trzech pojęć to najczęstsza przyczyna paniki nie w tym momencie, co trzeba.

Margin call — ostrzeżenie, nie wyrok

Margin call jest sygnałem, a nie zamknięciem rachunku. U większości regulowanych brokerów w Unii próg ustawiony jest na 100 procent, choć regulamin trzeba sprawdzić zawsze samodzielnie — spotykałem też wartości 80 i 120 procent. Gdy niezrealizowana strata rośnie, kapitał maleje, a poziom zabezpieczenia zsuwa się w stronę progu. W chwili gdy go dotknie, platforma podświetla pozycje na czerwono i blokuje otwieranie nowych. Co ważne: istniejących pozycji broker w tym momencie jeszcze nie rusza.

To jest właśnie sedno margin callu — ma Ci dać czas na reakcję, zanim cena dojedzie do progu stop outu. W praktyce masz trzy ruchy do wyboru. Możesz dopłacić środki, co podniesie kapitał i odsunie zagrożenie. Możesz zamknąć część pozycji ręcznie, zmniejszając wykorzystany depozyt. Możesz też przesunąć zlecenia obronne i ograniczyć dalszą stratę. Margin call to czerwone światło na skrzyżowaniu, nie zderzenie — cała wartość tego sygnału leży w tym, że pojawia się zawczasu.

Stop out — kiedy decyzję przejmuje algorytm

Stop out to przymusowe zamknięcie pozycji przez brokera, niezależnie od Twojej woli. Próg w Unii wynosi 50 procent poziomu zabezpieczenia i nie jest to wartość przypadkowa — wynika z decyzji ESMA z 2018 roku, która ujednoliciła zasadę przymusowego zamknięcia (margin close-out) na poziomie połowy minimalnego wymaganego depozytu. U brokerów spoza Unii ten próg bywa znacznie niższy, czasem 20 procent, a w skrajnych modelach offshore nawet zerowy, co oznacza, że pozycję trzyma się aż do całkowitego wyzerowania kapitału.

Mechanika jest sekwencyjna. Gdy poziom zabezpieczenia dotknie progu, broker zamyka pozycje, zaczynając od najbardziej stratnej. Po zamknięciu pierwszej z nich kapitał i wykorzystany depozyt zmieniają się, więc poziom zabezpieczenia natychmiast rośnie. Algorytm sprawdza ponownie: jeśli nadal jesteś poniżej progu, zamyka kolejną; jeśli odzyskałeś bufor, zatrzymuje się. To dlatego po stop oucie często zostaje Ci jedna czy dwie otwarte pozycje, a nie czyste zero. Różnicę między samym wymogiem depozytu a wielkością dźwigni, która ten wymóg ustala, tłumaczę osobno w tekście o tym, czym dźwignia różni się od depozytu zabezpieczającego.

Przykład · rachunek 4 000 zł, trzy pozycje na EUR/USD
Saldo początkowe4 000 zł
Trzy pozycje po 0,1 lota, łączny wykorzystany depozyt396 zł
Niezrealizowana strata, gdy rynek idzie 300 pipsów przeciw−3 600 zł
Kapitał = 4 000 − 3 600400 zł
Poziom zabezpieczenia = 400 ÷ 396 × 100 procent~101% → margin call
Rynek dochodzi do straty −3 800 zł, kapitał spada do 200 zł~50% → stop out
Broker zamyka jedną pozycję; kapitał ~200 zł, depozyt 264 zł~76% (bufor odzyskany)
„Reguły ograniczania ryzyka są dla tradera tak samo niezbędne jak siatka asekuracyjna dla linoskoczka." — Alexander Elder, Trading for a Living, Wiley, 1993.

Dlaczego stop out czasem nie ratuje rachunku

Stop out działa automatycznie, ale opiera się na cichym założeniu, że broker ma płynność, by zamknąć pozycję po cenie zbliżonej do rynkowej. To założenie potrafi zawieść. Pierwszy scenariusz to luka weekendowa — rynek otwiera się w niedzielę około 23:00 czasu polskiego i cena potrafi „przeskoczyć" przez próg 50 procent. Stop out uruchomi się dopiero przy pierwszej możliwej do realizacji kwocie, a ta może odpowiadać już znacznie głębszej stracie.

Drugi scenariusz to czarny łabędź. Piętnastego stycznia 2015 roku Szwajcarski Bank Narodowy zniósł sztywny pułap kursu franka, a EUR/CHF runął o kilkanaście procent w ciągu kilku minut. Brokerzy zamykali pozycje po cenach dramatycznie gorszych od ostatniego kwotowania, bo po drugiej stronie zwyczajnie nie było kupujących. Trzeci scenariusz jest cichszy: mały albo offshore'owy broker z płytką głębokością rynku realizuje stop out z dużym poślizgiem, nawet bez globalnego szoku. W każdym z tych trzech przypadków przed kontem na minusie chroni Cię już tylko jedna rzecz — ochrona przed ujemnym saldem.

Ochrona przed ujemnym saldem — ostatnia linia obrony

Ochrona przed ujemnym saldem (negative balance protection) to zasada, zgodnie z którą broker nie może żądać od Ciebie więcej, niż wpłaciłeś na rachunek. Dla klientów detalicznych w Unii jest obowiązkowa od 1 sierpnia 2018 roku, na mocy tej samej decyzji ESMA, która wprowadziła próg stop outu i dźwignię ograniczoną do 1:30 na głównych parach. W praktyce oznacza to, że nawet w katastrofie pokroju franka z 2015 roku Twój rachunek może spaść do zera, ale nie zejdzie poniżej.

Jest jednak haczyk, o którym łatwo zapomnieć. Ochrona ta dotyczy wyłącznie klientów detalicznych. W chwili gdy przechodzisz na status klienta profesjonalnego — żeby zyskać wyższą dźwignię — tracisz ją automatycznie. Dlatego za każdym razem powtarzam czytelnikom: wyższa dźwignia od konta profesjonalnego rzadko jest warta utraty tej tarczy. Nie bez powodu ESMA każe brokerom umieszczać na materiałach ostrzeżenie, że w zależności od dostawcy od 74 do 89 procent rachunków detalicznych traci pieniądze, ze średnią stratą liczoną w tysiącach euro na klienta.

Najczęstsze pomyłki przy obu progach

Pierwsza i najgroźniejsza to traktowanie margin callu i stop outu jak synonimów. Trader, który słyszał tylko o „margin callu", panikuje przy 100 procent albo — co gorsza — uspokaja się, myśląc, że skoro dostał ostrzeżenie, to broker i tak go „w razie czego" zamknie bez straty. Tymczasem między ostrzeżeniem a przymusowym zamknięciem leży cała przestrzeń, w której rachunek topnieje.

Druga pomyłka to liczenie na powrót rynku zamiast cięcia straty. Statystycznie pozycja, która ściąga konto do margin callu, ma przed sobą najczęściej jeszcze jedno mocne pchnięcie w złą stronę. Trzecia to handel bez zlecenia obronnego — bez stop lossa margin call dzieli od stop outu jeden nieoczekiwany komunikat makro. Czwarta wreszcie to przekonanie, że ochrona przed ujemnym saldem jest wieczna; przy koncie profesjonalnym znika, a wtedy luka cenowa potrafi wygenerować realny dług wobec brokera.

Co zrobić, zanim zamkniesz tę stronę

  1. Sprawdź swój próg stop outu w regulaminie brokera. Wejdź na stronę swojego brokera, znajdź dokument z warunkami handlu i wynotuj dwie liczby: poziom margin call i poziom stop out. Jeśli broker jest spoza Unii i próg stop outu wynosi mniej niż 50 procent, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy przy ocenie bezpieczeństwa rachunku.
  2. Policz swój poziom zabezpieczenia dla typowej pozycji. Otwórz MetaTradera, wpisz wielkość pozycji, którą zwykle handlujesz, i odczytaj wykorzystany depozyt. Podziel przez niego swój kapitał i pomnóż przez sto. Jeśli wynik startowy jest niższy niż 500 procent, handlujesz zbyt dużą pozycją względem rachunku.
  3. Ustaw stop loss na każdej otwartej pozycji już dziś. Przejdź przez listę otwartych transakcji i dla każdej, która nie ma zlecenia obronnego, dodaj je teraz. To jedna czynność, która najmocniej oddala Cię od progu margin callu.
  4. Zweryfikuj swój status klienta. Zaloguj się do panelu brokera i sprawdź, czy masz status detaliczny, czy profesjonalny. Jeśli kiedyś podniosłeś dźwignię, przechodząc na profesjonalny, upewnij się, że rozumiesz, iż straciłeś ochronę przed ujemnym saldem. Dobre wprowadzenie do tych pojęć znajdziesz w sekcji o dźwigni finansowej i depozycie zabezpieczającym w kursie forex MyBank.pl.
  5. Dobierz wielkość pozycji według reguły jednego procent. Zanim otworzysz kolejną transakcję, przelicz ją tak, by ryzykować nie więcej niż jeden procent kapitału — wzór na wielkość pozycji automatycznie utrzyma poziom zabezpieczenia z dala od progów, nawet po kilku stratnych transakcjach pod rząd.
Jarosław Wasiński
O autorze

Jarosław Wasiński

Redaktor naczelny MyBank.pl · Analityk finansowy i rynkowy

Niezależny analityk i praktyk z ponad 20-letnim doświadczeniem w sektorze finansowym. Twórca i redaktor naczelny portalu MyBank.pl, działającego od 2004 roku. Analiza fundamentalna rynków walutowych i makroekonomicznych od 2007 roku.

Źródła i bibliografia

  1. ESMA ESMA adopts final product intervention measures on CFDs and binary options · Margin close-out na 50% minimalnego depozytu, ochrona przed ujemnym saldem, dźwignia 1:30 (od 1 sierpnia 2018) www.esma.europa.eu ↗
  2. ESMA ESMA agrees to prohibit binary options and restrict CFDs to protect retail investors · Analizy NCA: 74–89% rachunków detalicznych traci pieniądze; standaryzowane ostrzeżenie o ryzyku www.esma.europa.eu ↗
  3. KNF Komunikat ESMA w sprawie ograniczeń dla CFD oferowanych klientom detalicznym · Krajowa implementacja środków interwencji produktowej ESMA w Polsce www.knf.gov.pl ↗
  4. John Wiley & Sons Alexander Elder — Trading for a Living: Psychology, Trading Tactics, Money Management · Rola zarządzania ryzykiem i pojęcia stosowanego depozytu zabezpieczającego (wyd. 1993) www.wiley.com ↗

Najczęstsze pytania

Czy margin call zabiera mi pieniądze?

Sam margin call nie zabiera nic. To wyłącznie ostrzeżenie, sygnał, że poziom zabezpieczenia spadł do 100 procent — albo do innej wartości progu, którą trzeba sprawdzić w regulaminie brokera. Pieniądze tracisz dopiero wtedy, gdy rynek idzie dalej przeciwko Tobie i dochodzisz do stop outu przy 50 procent, albo gdy sam zamkniesz pozycję ręcznie ze stratą. W momencie margin callu broker blokuje otwieranie nowych pozycji, ale istniejących nie rusza i nadal masz pełne pole manewru, żeby zareagować.

Czy mogę handlować po margin callu?

U większości brokerów w Unii tak, ale z ograniczeniem. Nie możesz otwierać nowych pozycji, dopóki nie wpłacisz dodatkowych środków albo nie zamkniesz części istniejących pozycji, żeby zmniejszyć wykorzystany depozyt. Wolno Ci natomiast zamykać otwarte pozycje i modyfikować zlecenia obronne, w tym przesuwać stop loss i take profit. Zawsze sprawdź konkretny regulamin, bo część brokerów ustawia próg margin callu na 80 albo 120 procent zamiast standardowych 100 procent, co zmienia moment, w którym to ograniczenie zaczyna obowiązywać.

Jak liczy się poziom zabezpieczenia?

Wzór jest prosty: poziom zabezpieczenia równa się kapitał podzielony przez wykorzystany depozyt, razy sto procent. Kapitał (equity) to saldo rachunku powiększone o niezrealizowany wynik otwartych pozycji. Wykorzystany depozyt (used margin) to suma blokad pod każdą otwartą pozycję. Przy 100 procent kapitał zrównał się z blokadą, czyli bufor wyczerpał się i pojawia się margin call. Przy 50 procent kapitał stanowi połowę wymaganego depozytu i broker zaczyna przymusowo zamykać pozycje, zaczynając od najbardziej stratnej, aż do odzyskania bezpiecznego buforu.

Czy ochrona przed ujemnym saldem chroni mnie przed kontem na minusie?

Dla klientów detalicznych w Unii, na mocy decyzji ESMA z 2018 roku, tak. Broker nie może dochodzić od Ciebie więcej, niż wpłaciłeś na rachunek. To znaczy, że nawet w katastrofie pokroju franka szwajcarskiego z 15 stycznia 2015 roku Twoje konto może spaść do zera, ale nie zejdzie poniżej. Trzeba jednak pamiętać o jednym haczyku: ta ochrona dotyczy wyłącznie klientów detalicznych. W chwili gdy przechodzisz na status klienta profesjonalnego, żeby zyskać wyższą dźwignię, tracisz ją automatycznie, a luka cenowa może wtedy wygenerować realny dług wobec brokera.

Co jeśli stop out nie zdąży zadziałać podczas luki cenowej?

To realne ryzyko, szczególnie przy lukach weekendowych oraz przy czarnych łabędziach, takich jak frank szwajcarski w 2015 roku czy szok rynkowy z marca 2020 roku. Stop out jest mechanizmem automatycznym, ale wymaga, by broker miał płynność do egzekucji po cenie zbliżonej do rynkowej. Przy ekstremalnych lukach cena potrafi przeskoczyć przez próg 50 procent i pozycja zostaje zamknięta dopiero przy pierwszym możliwym do realizacji kursie, czyli przy znacznie głębszej stracie. Wtedy przed kontem na minusie chroni Cię już tylko ochrona przed ujemnym saldem, obowiązkowa dla detalu w Unii.

Pogłębij temat · pełny przewodnik